Szukasz sportowego wozu?

Jesteś kanapowym entuzjastą „Szybkich i wściekłych”? A gdy oglądasz program „Samochód marzeń: kup i zrób”? czujesz, jak niewiele dzieli Cię od stania się właścicielem naprawdę kozackiego wozu? Jesteśmy po to, aby pomóc Ci zrobić pierwszy krok i znaleźć dla Ciebie wóz, z prawdziwym potencjałem.

Tuning na poziomie

O prawdziwym tuningu można mówić dopiero wtedy, gdy zmiany optyczne auta idą w parze z modernizacją mechaniczną. Szacunkowo już przy wydaniu 10% wartości nowego auta zmiany są zauważalne – średnio jest to koszt około 20 tysięcy zł.

Co wolno, a czego nie?

Wielu zmian nie warto wprowadzać o własnych siłach lub udając się do pierwszego z brzegu mechanika. Problemem nie jest ewentualny brak umiejętności, co raczej brak znajomości prawa:
  • Art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym
  • Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
  • Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

Podczas tuningu zwróć uwagę, czy montowane elementy:

posiadają stosowną homologację

i są zgodne ze szczegółowymi warunkami technicznymi.

A zatem nie wszystko co można kupić i co jest dozwolone w innych krajach, można zamontować w samochodzie, którym chcemy jeździć po polskich drogach publicznych. Dla przykładu prawo zostanie naruszone, gdy zamontujemy dodatkowe oświetlenie o barwie niebieskiej.

Skąd wziąć dodatkowy budżet?

Pieniędzy zwykle żal jest wydawać, chyba że jak uczestnik „Samochodu marzeń…” (odcinek 10, sezon 7) wydajemy je na naprawę 24-letniej Nysy 522, która w jego oczach jest bezcenna. Wiemy czym jest prawdziwa pasja i miłość do kozackich wozów. Dlatego naszym klientom pomagamy w zdobyciu dodatkowych środków. Czas spełnić marzenia – skontaktuj się z naszym doradcą kredytowym.